OSTATNIE PUBLIKACJE:

Troja / Troy (2004)

Homerycki epos o wojnie grecko-trojańskiej i wielkiej miłości księcia Troi – Parysa i Heleny – żony Menelaosa, będącego królem Sparty, adaptowano na duży ekran już niejednokrotnie. Przykładem może być „Helena Trojańska” Roberta Wise’a z...

Kacza zupa / Duck Soup (1933)

„Weź dwa indyki, jedną gęś, cztery kapusty, ale nie kaczkę, i zmieszaj je razem. Po jednym spróbowaniu staniesz się kaczą zupą do końca swojego życia”. „Kacza Zupa” – moje pierwsze spotkanie z twórczością braci...

Psychoza / Psycho (1960)

To, że Alfred Hitchcock jest jednym z najlepszych reżyserów w dziejach nie wymaga jakiejkolwiek dyskusji. Stworzył on takie wspaniałe obrazy jak „Okno na podwórze”, „Zawrót głowy”, „Ptaki” czy recenzowaną tu „Psychozę”. Niejednokrotnie określany mistrzem...

Dobry, zły i brzydki / Il Buono, il brutto, il cattivo (1966)

Spaghetti western – podgatunek westernu produkcji włoskiej. Inspirowany był japońskimi filmami jidaigeki (samurajskie), literaturą grecką oraz rodzimymi tradycjami operowymi. Charakteryzuje się brakiem podziału bohaterów na dobrych i złych oraz dużą dozą brutalności. Pionierem w...

Speed Racer (2008)

„Matrix” był jednym z filmów, który podzielił kino na to przed i po swojej premierze. Andy i Larry Wachowscy tym przebłyskiem geniuszu – jednorazowym, jak na razie – postawili przecinek w historii światowej kinematografii....

Bandyta / Brute (1997)

Świat filmu jest jak wszechświat – ogromny, nieograniczony. Można w nim znaleźć wszystko, a każdy znajdzie w nim coś dla siebie. Całkiem niedawno Telewizja Polska wyemitowała film, który należy do nurtu kina europejskiego i...

Włatcy Móch. Ćmoki, czopki i mondzioły (2009)

Płaskie muchy To nie lada problem recenzować film, którego postaci mówią w języku brzmiącym chwilami podobnie jak język polski, aczkolwiek leksykalnie i składniowo daleko od polszczyzny – i to nawet dla początkujących – odbiegającym....

Dziewczyna mojego kumpla / My Best Friend’s Girl (2008)

Był okres kiedy komedie romantyczne wyrastały jak grzyby po deszczu. Ich ilość świadczyła o poziomie, który sobą reprezentowały. Z worka przeciętności i częstej tandetności wyłowienie czegoś naprawdę wartego uwagi było trudne. W końcu filmowcy...