| |
|
Obi-Wan Kenobi
 |
Bohater: Obi-Wan Kenobi
Płeć: Mężczyzna
Wzrost: Wysoki
Odtwórca postaci: Sir Alec Guiness, Ewan McGregor
Filmy: "Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo", "Gwiezdne Wojny: Atak
Klonów", "Gwiezdne Wojny: Zemsta Sithów", "Gwiezdne Wojny: Nowa
Nadzieja", "Gwiezdne Wojny: Imperium Kontratakuje", "Gwiezdne Wojny:
Powrót Jedi"
Znaki szczególne: brak
Zawód: Rycerz Jedi |
Obi-Wan Kenobi jest postacią, która towarzyszy nam podczas
oglądania wszystkich części "Gwiezdnych Wojen". Nawet po śmierci powraca on jako
duch, aby dalej szkolić Luke'a Skywalkera. W jego postać wcieliło się dwóch
aktorów. Młodym Kenobim był Ewan McGregor, zaś starym Sir Alec Guiness. Co
ciekawe oboje, jako jedni z nielicznych aktorów towarzyszących Lucasowi byli
anglikami. Wykreowana przez nich postać dawniej była tajemnicza, lecz stopniowo
wraz z nowymi epizodami poznaliśmy niemalże całą jej historię. Całą, gdyż
początek tkwi w serii książek, "Uczeń Jedi".
Obi-Wan urodził się 57 lat przed bitwą on Yavin. Od
najmłodszych lat trenował w świątyni Jedi. Już w wieku dwunastu lat nauczył się
szermierki oraz zgłębił tajniki Mocy, jednak w jego charakterze można było
dostrzec wady. Był w nim gniew oraz strach. Podobne uczucia nie powinny
towarzyszyć przyszłym Jedi. Z tego też powodu Qui-Gon Jinn miał uzasadnione
obawy przed tym, aby go szkolić. Właściwie już wcześniej zdecydował, że Kenobi
nie zostanie jego uczniem, ale kilka wydarzeń sprawiło, iż zmienił zdanie. Pod
okiem Qui-Gona, młody Obi-Wan dążył do tego, aby zostać rycerzem Jedi. W
niektórych względach uczeń przewyższał swojego mistrza. Przede wszystkim zdołał
ukształtować swój charakter. Nie był uparty oraz nie ryzykował, jeśli nie zaszła
taka konieczność. Zawsze pozostawał pod silnym wpływem Rady Jedi, bez zgody
której raczej nie zwykł podejmować jakichkolwiek działań. Poza tym jest ostrożny
oraz skłonny do namysłu. Jeśli chodzi o walkę to gotów jest stawić czoła Ciemnej
Stronie Mocy. Znakomicie posługuje się bowiem mieczem świetlnym, co udowodnił
walcząc z Darth Maulem. Mimo obaw swoich oraz Rady Jedi postąpił zgodnie z
ostatnią wolą Qui-Gona i podjął się szkolenia Anakina Skywalkera. Po latach zdał
sobie sprawę z tego, jak wielki błąd popełnił. Kiedy już niemalże wszyscy Jedi
zostali zgładzeni zaszył się na planecie Tatooine, żyjąc jak pustelnik. Tu też
obserwował syna swojego byłego ucznia, czyli Luke'a Skywalkera. Nie raz ratował
mu życie, mimo że ten nawet nie wiedział komu je zawdzięcza. W końcu przyszła
chwila na to, aby wyjść z cienia i przekazać młodemu chłopakowi swoją wiedzę na
temat Mocy. Nawet po swojej śmierci powrócił pod postacią ducha, aby pomagać
Lukowi w trudnych chwilach.
Kenobi jest wysoki oraz ma niebieskie oczy. Dalsze cechy
wyglądu zewnętrznego zmieniają się oczywiście wraz z wiekiem. W czasach, gdy
jest padawanem ma typową "uczniowską" fryzurę, czyli krótkie włosy, kucyka z
tyłu głowy, oraz długi, sięgający niemalże pasa warkoczyk. Natomiast gdy osiąga
status rycerza Jedi zapuszcza włosy, a jego twarzy dodaje powagi niezbyt gęsty
zarost. Z wiekiem oczywiście widać to, jak czas zaznacza na nim swoje piętno.
Oczywiście bohater zawsze ubrany jest w spiętą skórzanym pasem tunikę (lub
sięgającą do ziemi szatę Jedi), szatę z kapturem oraz wysokie skórzane buty.
Poza tym u pasa ma w każdej chwili nieodzowny miecz świetlny, bez którego trudno
jest wyobrazić sobie jakiegokolwiek Jedi.
Zapewne nie macie pojęcia o tym, że niemalże każdy ważny
bohater "Gwiezdnych Wojen" przeszedł znaczną modyfikację. Spowodowane było to
tym, że George Lucas napisał kilka wersji scenariusza. Z początku Obi-Wan miał
być starym generałem chroniącym Leię, następnie Benem Skywalkerem, jednym z
ostatnich Jedi. W tym wydaniu miał chronić nie tylko... czternastoletnią Leię,
ale także jej rodzinę. W następnej wersji również był generałem Skywalkerem,
tyle że tym razem został najważniejszym spośród rycerzy Jedi, obdarzonym...
dwunastoma potomkami. Jak więc niełatwo zauważyć w wersji końcowej, którą z
nawiązaniem do pewnego filmu mógłbym nazwać ostateczną Kenobi jest kimś zupełnie
innym. Sądzę, że w tym wydaniu sprawia dużo lepsze wrażenie, mimo że jego rola
zeszła bardziej na drugi plan.
W Obi-Wanie tkwi coś, co sprawia, że bohater wydaje się być kimś
szczególnie ważnym. Poza tym odnoszę wrażenie, że jest to postać, która przeszła
wiele zmian. Nie chodzi mi tu bynajmniej o te scenariuszowe, czy też zewnętrzne,
ale można było zauważyć, iż w środku staje się kimś zupełnie innym. Wszakże, aby
poznać go bliżej musimy cofnąć się w czasy kiedy to w galaktyce panował zupełnie
inny ustrój polityczny, ale możemy zobaczyć, jak dorasta, mężnieje, aż w końcu
staje się człowiekiem starszym, doświadczonym oraz mądrym.
Po latach Sir Alec Guinnes był trochę niezadowolony z tego,
że zgodził się wystąpić w filmie Lucasa. Dlaczego? Ano widzowie na rzecz
Obi-Wana Kenobiego niemalże zapomnieli o jego wcześniejszych występach. Mimo, iż
wcielił się jedynie w postać drugoplanową na trwale zapisał się w ich pamięci i
właściwie do dziś każdemu, młodemu, czy też staremu widzowi kojarzy się właśnie
z owym rycerzem Jedi. Tak więc można wyciągnąć z tego wniosek, że postacie z
"Gwiezdnych Wojen" są jednymi z najpopularniejszych filmowych herosów. Nie liczy
się właściwie to, która bardziej się kojarzy z ową sagą. Po prostu każda jest
rozpoznawana przez widzów z całego świata. Świadczy to właściwie tylko o jednym.
"Gwiezdne Wojny" są jednym z najsłynniejszych (jeśli nie tym naj) filmów w całej
bogatej historii kinematografii. Po prostu widzowie mają wielki sentyment do
Gwiezdnej Sagi Lucasa. Nic nie wskazuje na to, aby przez najbliższe lata
sytuacja ta przybrała inny wymiar.
Autor artykułu: Michał 'Dusqmad' Jaglarz

Skomentuj artykuł
|
|
|