Piotr 'Miodzio' Mudzo

"Dystans do siebie jest najważniejszym dystansem do pokonania."

Mail: miodzio1991@o2.pl
gg: 2589608

Miejsce zamieszkania: Pabianice
Data urodzenia: 17.04.1991
W serwisie od: 9.01.2007
Funkcja w serwisie: redaktor

Filozofia: Moja filozofia opiera się na tym, by robić to co uważam za słuszne i być sobą.
Zainteresowania: Filmy, muzyka, sprawy związane z komputerami, książki.
Muzyczne upodobania: Słucham różnorodnej muzyki. Najbardziej lubię takie zespoły jak: Super Furry Animals, Radiohead, Modest Mouse, Sigur Rós i Blur. Chociaż to tylko kilka zespołów z wielu, które mi się podobają.

Ulubione filmy: Chłopcy z ferajny, Ojciec Chrzestny, Donnie Brasco, American Beauty, Fight Club, Pulp Fiction, Forrest Gump, Leon Zawodowiec, Lśnienie, Mechaniczna Pomarańcza, Milczenie Owiec, Szeregowiec Ryan, Taksówkarz, Władca Pierścieni oraz wiele innych.
Najgorzej wspominane filmy: Inspektor Gadżet (film, nie bajka).
Ulubieni aktorzy/aktorki: Al Pacino, Robert De Niro, Edward Norton, Kevin Spacey, Anthony Hopkins, Tom Hanks, Nicole Kidman, Penelope Cruz.
Ulubieni reżyserzy: Martin Scorsese, David Fincher.
Ulubieni scenarzyści: sporo ich jest...
Ulubiony gatunek: dramat, s-f, sensacyjny.
Ulubiony bohater filmowy: Michael Corleone.

Moja przygoda z filmem

Moja przygoda z filmem rozpoczęła się już jak byłem mały. Fascynowały mnie wtedy w większości słabe bijatyki, z takimi aktorami jak Jean Claude Van Damme. Po jakimś czasie mi to przeszło. Zobaczyłem, że filmy mogą mieć więcej do przekazania i być o wiele lepsze. Jeszcze w tych czasach spore wrażenie zrobiło na mnie „Waleczne serce” Mela Gibsona, a później „Titanic” Jamesa Camerona. Polubiłem Oscary i od tej pory interesuje mnie komu zostają one przyznane. Poważniej zainteresowałem się filmami nie tak dawno. Polubiłem kino gangsterskie, w którym króluje u mnie Ojciec Chrzestny. Zacząłem z zafascynowaniem oglądać wszystko z Alem Pacino i uznaję tego aktora za jednego z najlepszych. W większym stopniu poznałem wielu aktorów, reżyserów i scenarzystów. Serwis Filmowo wydaje mi się świetnym miejscem na rozwijanie umiętności w pisaniu artykułów o filmach.