Michał 'Mod' Jadczak

"Młodzieży... i ja widzę się jako młodego... musimy się uczyć i uczyć się dużo. Nie jesteśmy tu żeby mówić , że bolą mnie oczy, że nie lubię czytać, że czuję się zmęczony, że nie mam okularów, że mam za dużo strażników, że dzieci nie pozwalają mi spać... wszystkie te rzeczy, które mówią ludzie. Musimy się uczyć ze wszystkich sił."

"Nie ma wielkich artystów, którzy nie są jednocześnie wielkimi rewolucjonistami."

                                                                                            
Ernesto "Che" Guevara

Mail: michal_jadczak@o2.pl 
gg: 8289947

Miejsce zamieszkania: Grodzisk Mazowiecki
Data urodzenia: 02.05.1987
W serwisie od: 6.10.2006
Funkcja w serwisie: redaktor

Filozofia: behawioryzm i empiryzm
Zainteresowania: muzyka, film, literatura, poityka, dziennikarstwo, psychologia, filozofia
Muzyczne upodobania: rock, rap, klasyczna, jazz, blues

Ulubione filmy: Blow, Fight Club, Donnie Brasco, Scarface, Godfather, Hero, Pulp Fiction, Kill Bill, Infernal Affairs, GoodFellas, Apocalypse Now, LotR, dużo, dużo innych
Najgorzej wspominane filmy: było tego trochę, niestety... np "żona astronauty"
Ulubieni aktorzy/aktorki: Depp, Pacino, De Niro, Madsen, Thurman, Travolta, Kilmer, C.Bale, Penelope Cruz
Ulubieni reżyserzy: Quentin Tarantino, Martin Scorsese, Lynch, de Palma, Fellini
Ulubieni scenarzyści: brak
Ulubiony gatunek: dramat, horror, s-f
Ulubiony bohater filmowy: hmm... chyba Michael Corleone

    Moja przygoda z filmem

Moja przygoda z filmem zaczęła się tak naprawdę dość wcześnie, bo w wieku bodajże 8 lat, gdy po raz pierwszy obejrzałem "Koszmar z ulicy wiązów". Pamiętam, że film zrobił na mnie wielkie wrażenie i mocno się go wystraszyłem. Nie mogłem sobie wtedy zdawać z tego sprawy, ale zafascynowała mnie siła, z jaką obraz przedstawiony może wpłynąć na psychikę widza. Odpowiednio podany, jest w stanie zmieniać stany i odczucia. To jest to, co w kinie interesuje mnie najbardziej - dlaczego ludzie często wierzą w to, co przedstawia im się na ekranie, mimo iż podświadomie wiedzą, że to tylko fikcja? Zacząłem zgłębiać tajniki sztuki filmowej oraz poznawać największe produkcje w historii- "Godfather" (który do dzisiaj zajmuje honorowe miejsce w mojej filmotece), "Scarface", "Milczenie owiec" to filmy które kształtowały moje zainteresowania kinem. Potem odkryłem Johnny Deppa i po wielu godzinach spędzonych na oglądaniu jego filmów stwierdzam z pełną odpowiedzialnością, że jest On niewątpliwie jednym z najlepszych aktorów w historii kina. No i jest moim ulubionym aktorem, nikt nie potrafi zagrać tak ekspresyjnie jak On. Generalnie wciąż odkrywam kino i jego tajemnice, geniusz aktorów i reżyserów, aczkolwiek wydaje mi się, że bardzo niedocenianymi ludźmi wciąż pozostają scenarzyści- zawsze mówi się "ooo, kolejny genialny film w reżyserii..." a zapomina się, ze geniusz filmu został stworzony przez scenarzystę, reżyser tylko pięknie to ubrał, przystroił i podał na tacy widzom. Dlatego chciałbym spróbować swoich sil w pisaniu scenariuszy filmowych, ale mam na to jeszcze czas. Na razie rozpocząłem studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim i praktyka w Serwisie Filmowo byłaby dla mnie czymś bardzo pomocnym w ukształtowaniu stylu dziennikarstwa filmowego.