Anna 'Nat' Kapelska

"Żaden horyzont nie jest aż tak daleko, żeby nie można było go dosięgnąć"

Mail: semjasa@o2.pl
gg: 1561993

Miejsce zamieszkania: Wrocław/ Mikołajowice
Data urodzenia: 26.07.1984
W serwisie od: 12.11.2007
Funkcja w serwisie: redaktor

Filozofia: Always look at the bright side of life:)
Zainteresowania: Muzyka, taniec, jazda konna, literatura, fotografia...film:)
Muzyczne upodobania: hmmm tyle tego, że ciężko w kilku słowach opisać- brzmienia, które mnie wzruszają, pozytywnie ładują, inspirują; ambient, drum & bass w łagodnym wydaniu, rap i funky do tańca, rock, lubię też "połamane" rytmy i muzyczne eksperymenty. Wykonawców wymieniać nie będę, bo "końca nie widać".

Ulubione filmy: Wielki błękit,Arizona Dream, Gorączka, Doberman, Bandyta, Don Juan de Marco,Fight Club,
Zapach Kobiety, Dom Dusz, Blow , Życie jest cudem, Czarny kot biały kot, Lemur zwany Rollo, Fortepian, K-pax, Rzeka tajemnic, The Company, Przekręt, Gniazdo os
Najgorzej wspominane filmy: Oszukać przeznaczenie
Ulubieni aktorzy/aktorki: Al Pacino, Johny Depp, Sean Penn, Robert de Niro, Edward Norton, Russell Crowe, Joaquin Phoenix, Hilary Swank, Michelle Pfeiffer
Ulubieni reżyserzy: Emir Kusturica, David Fincher, Robert Altman, Luc Besson, Brian de Palma, Alejandro Gonzalez Inarritu, David Lynch
Ulubieni scenarzyści: Cezary Harasimowicz, Charlie Kaufman
Ulubiony gatunek: Sama nie wiem, wszystko, co działa opiniotwórczo, porusza, zachwyca, szokuje, zapada w pamięć...
Ulubiony bohater filmowy: Kapitan Jack Sparrow, Edward Nożycoręki(właściwie większość ról Johnego Deppa), Leon Zawodowiec, Człowiek z blizną, Forrest Gump, Tyler z Fight Club

Moja przygoda z filmem

Moja przygoda po prostu trwa. Nie potrafię określić jej początków, nie przewiduję też jej końca. Może zaczęło się od ciekawości, gdy rodzice kazali mi opuszczać pokój przed rozpoczęciem kolejnego odcinka " Miasteczka Twin Peaks"? Może przyszło wraz z wiarą, że historie przez mnie oglądane nie są czystą fikcją, ale potencjalnymi sytuacjami , które i mnie mogą się przytrafić?
Byłam głodna-wrażeń, emocji, alternatywnych światów, z rozkoszą więc wcielałąm się w coraz to nowsze role- bałam się, że trafię do Miasta zaginionych dzieci, marzyłam o przygodach rodem z Indiany Jones'a, podróżowałam w czasie. Bez wahania wybrałam czerwoną pigułkę, by udać się w poszukiwanie białego królika...
Po Arizonie Dream uwierzyłam w latające ryby, pokochałam muzykę Bregovica i kupiłam żółwia, po Fortepianie nauczyłam się grać melodię, która w filmie towarzyszyła najpiękniejszym scenom. Płakałam, gdy zginął Leon, tak bardzo przekonująca wydała mi się postać , w którą wcielił się Jean Reno.
Potem przyszło Blow i Requiem dla snu, doświadczenie, które pozostawiło mnie milczącą przez długie godziny. W końcu trafiłam do Miasta Grzechu, jako jedna z jadowitych , drapieżnych kobiet, z którymi "lepiej było nie zadzierać, bo rany nigdy by się nie zagoiły".
Oczywiście nie zawsze było tak ponuro. Z zapałem i zachwytem poznawałam kolejne produkcje Emira Kusturicy, wyciszałam się przy refleksyjnym i niezwykle pięknym Domu dusz, tęskniłam za tańcem przy The Company...

A jak trafiłam do Serwisu Filmowo? Szukając informacji na temat kolejnego odcinka Prison Break, tam był link serwisu, a dalej, to już wiadomo..:)