|
|
Robert Borowski Moja przygoda z filmem Ciężko mi właściwie określić kiedy zaczęła się moja przygoda z filmem, ponieważ interesowałem się nim od najmłodszych lat. Wyjście do kina czy możliwość obejrzenia jakiegoś filmu na video od zawsze było dla mnie odskocznią od rzeczywistości. Nie chcę tutaj powielać historii z „Cinema Paradiso”, ale poniekąd było we mnie coś z małego Salvadore, być może to już tak utarty wzorzec że każdy może w nim znaleźć cząstkę siebie. Pierwszym filmem, który tak naprawdę mnie poruszył była „Zielona mila”. Pamiętam, że pomimo młodego wieku bardzo dotknął mnie dramat głównego bohatera. Wtedy zacząłem wyrabiać sobie własny gust filmowy i szukać w wypożyczalniach video filmów, które mogłyby wywołać we mnie podobne doznania. Następnie był Gladiator (którego miałem okazję zobaczyć w kinie), Titanic, Szósty zmysł oraz w późniejszym czasie seria Harry Potter, Piękny Umysł, Efekt Motyla itd. Świat kina wciągał mnie coraz bardziej z każdym nowo obejrzanym filmem. Następnie zacząłem czytać książki i porównywać je z ich filmowymi adaptacjami. Uważam, że jest to bardzo istotne dla każdej osoby, która chce rzetelnie oceniać filmy bo daje nam szersze spektrum widzenia. I tak „Lot nad kukułczym gniazdem”, „Zostawić Las Vegas”, „Forrest Gump”, „Mgła”, „Lśnienie” i wiele innych tytułów dawało mi wiele radości zarówno jako książki jak i filmy. Obecnie jestem studentem I roku dziennikarstwa na uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Trafiłem na Filmowo.net przypadkiem gdy szukałem jakiejś ciekawej recenzji i muszę powiedzieć, że się nie zawiodłem. Recenzje są bardzo fachowe i na wysokim poziomie. Zdecydowałem się dołączyć do zespołu aby rozwinąć swój warsztat dziennikarski, zdobyć odpowiednie doświadczenie i poznać nowe filmy, które być może znowu kiedyś staną się dla mnie inspiracją. |
|
|||